Noty wydawców i inne informacje
Przeczytaj magiczny brulion Bebe Bitner, pachnący miłością, przyjaźnią i przygodą. Dowiedz się, o czym i z kim pisze w swoim zeszycie Beata, główna bohaterka książki.
[Akapit Press, 2007]
Recenzje i opinie o książce
Bebe Bitner cechowała się wielkim opanowaniem i uporządkowaniem. Żyła w rodzinie, gdzie dominowała wylewna matka-aktorka. Chcąc zachować odrębność, dziewczyna zaczęła ukrywać uczucia, zamykać się w sobie. Zawsze trochę spłoszona, ożywała dopiero czytając książki lub pogrążając się w strefie własnych przemyśleń. W trakcie rozwoju akcji widzimy, jak Bebe odkrywa, że wpędziła się w pułapkę - nie umie uzewnętrzniać tego, co czuje. Poznaje jednak ludzi, dzięki którym zmienia się i powoli odkrywa, kim...
Ach, w tej książce występują zbiorowo chyba dwie najładniejsze bohaterki Jeżycjady. Anielę pewnie zna każdy, kto czyta lektury szkolne ;-), a po tych dziesięciu latach znacznie wyładniała. Bebe spotykamy po raz pierwszy i od razu wywiera sympatyczne wrażenie: zamknięta w sobie, skryta blondyneczka (uwaga! lekkie podobieństwo do Cesi z "Szóstej klepki", z tą różnicą, że Cesia miała super rodzinkę), która starannie przechowuje na dnie duszy swoje uczucia. Nie ma siły powiedzieć wyraźnie Anieli, że...
Kiedy matka Beaty i Konrada Bitnerów wyjeżdża do Ameryki i zostawia dzieci pod opieką Anieli Kowalik, wydaje się, że świat stanął na głowie. Bebe i Kozio - jak wszyscy mówią na rodzeństwo - nie darzą zbytnim zaufaniem Kłamczuchy, która faktycznie do roli opiekunki pasuje jak pięść do nosa. Jednak z każdym dniem coraz bardziej integrują się i działają razem. Nie bez zasługi wyjątkowo oryginalnego Bernarda Żeromskiego i Damazego Kordiałka. I właśnie Damazy zaczyna się (z wzajemnością) interesować ...
Inne, czyli miscellanea
"Brulion Bebe B." to moja ulubiona książka z cyklu "Jeżycjada". Pierwszorzędną postacią jest Bernard. Uwielbiam wszystkie jego przygody, począwszy od koszuli, na uwagach w dzienniczku kończąc. Jak we wszystkich książkach pani Musierowicz, tak i tu można odetchnąć domową atmosferą. Poza tym przepadam wprost za Dambem! Polecam wszystkim (zwłaszcza dziewczynom - próbowałam kiedyś przekonać brata do tej książki, ale nawet nie zaczął jej czytać).
Forum - dyskusje na temat książki
Nikt jeszcze nie rozpoczął żadnej dyskusji na temat tej książki.